Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sosy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sosy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 października 2017

Czym się różni sos polski od staropolskiego?

Po lewej macie sos polski a po prawej staropolski. W tym drugim zamiast koperku wolałam natkę. W polskim istotny jest rodzaj użytej musztardy. Najlepsza będzie klasyczna dijon.

 

 

 

Sos staropolski




350 ml wywaru z drobiu (ze skrzydeł, szyjek i warzyw)
50 ml śmietany
10 dag pomidorów
5 dag tartego chrzanu
3 dag tłuszczu
3 dag mąki
natka pietruszki
sól, pieprz, cukier
sok z cytryny i skórka cytrynowa
Pomidory myję, sparzam wrzącą wodą, obieram ze skórki, kroję w cząstki. Tłuszcz rozgrzewam i mieszam z mąką, zasmażam nie rumieniąc. Następnie rozprowadzam zimnym wywarem szybko mieszając trzepaczką, zagotowuję a potem gotuję na małym ogniu ok. 10 min. często mieszając. Pod koniec gotowania dodaję pomidory, chrzan i śmietanę. Sos mieszam z posiekaną natką pietruszki, doprawiam do smaku. 


Sos polski



100 ml zagęszczonego soku pomarańczowego
100 ml zagęszczonego soku cytrynowego
5 dag tartego chrzanu
sól, pieprz, cukier
musztarda do smaku
Sok pomarańczowy łączę z sokiem cytrynowym i chrzanem, doprawiam. 

SUGESTIA: Sos podaję do drobiu i dzikiego ptactwa.

wtorek, 29 sierpnia 2017

Głóg. Jałowiec. Cynamon

Hecze Pecze to przedziwna nazwa, która przykuła moją uwagę już przy pierwszej lekturze pani Hani Szymanderskiej. Z uwagi na trudnośc w dostępie do świeżych ziaren głogu długo pozostawał poza obszarem moich kulinarnych planów. Wreszcie podczas pobytu w Kwaśnym Jabłku znalazłam mrowie głogowych krzewów tak więc postanowiłam zrobic oba sosy z ziaren za jednym zamachem. Dziś porównamy sos jałowcowy z sosem głogowym nazywanym hecze pecze.


Ten pierwszy świetnie sprawdzi się do ... piersi ze smażonej kaczki. Wtedy można dac do sosu okrawki z dzikiego ptactwa, o ile takowe posiadacie albo po prostu okrawki kacze z elementów nie wykorzystanych. Tak będzie najlepiej. Sam przepis na sos wzięłam od nieodżałowanego pana Macieja Kuronia. :( A on sugeruje, że "sos jałowcowy podaje się do pieczonej dziczyzny, pasztetów na gorąco oraz do baraniny"

Drugi sos będzie doskonały do gotowanego wędzonego boczku lub gotowanego mięsa.

Sos jałowcowy


1 i 1/2 łyżki ziaren jałowca
1 łyżka oleju słonecznikowego
20 dag okrawków dziczyzny
5 dag wędzonego boczku
1 marchewka
1 cebula
kawałek selera
1/2 łyżki koncentratu pomidorowego
1/2 szkl. czerwonego wina wytrawnego
sok z cytryny, sól, pieprz
Oczyszczone mięso i boczek kroję w niewielkie kawałki, dodaję jałowiec oraz umyte, obrane, opłukane i utarte na tarce o dużych otworach warzywa. Wlewam olej i duszę na wolnym ogniu pod przykryciem. Gdy mięso i warzywa zaczną się rumienić, podlewam wodą, solę. Gotuję do miękkości by następnie przecedzić przez sito. Mięso zamrażam aby wykorzystac do pasztetu w przyszłym tygodniu. Warzywa miksuję. Przecieram jałowiec. Do sosu wlewam wino, dodaję koncentrat pomidorowy. Zagotowuję. Przyprawiam do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny. 

 

UWAGA: W mojej wersji jest jedynie odrobina smaku pomidorów. I nie koncentratu bo wydało mi się to zbyt "barbarzyńskie" a suszonych pomidorów. 



Sos hecze-pecze

1 szkl. suszonego głogu 
1 szkl. białego wina
1/2 szkl. wody
2 łyżki cukru
1 łyżka masła
1 łyżka śmietany
Głóg gotuję do miękkości w wodzie ze 1/2 szklanki wina. Przyrządzam zasmażkę z masła i mąki. Głóg miksuję i przecieram dodaję wraz z drugą połową wina do zasmażki. Zagotowuję sos, dodaję śmietanę i słodzę.


Jest jeszcze wersja zupy hecze- pecze. Tutaj skład podobny jak powyżej. 


Zupa hecze-pecze

2 szkl. suszonego głogu 
1 szkl. białego pół słodkiego wina
2 szkl. wody
kora cynamonu
3-4 łyżki cukru
3-4 kromki suchej bułki


Głóg gotuję do miękkości w wodzie z bułką i cynamonem. Głóg miksuję i przecieram dodaję cukier i wino. Zagotowuję i schładzam.

Pani Hania Szymanderska rekomenduje podawanie tej zupy z biszkopcikami lub groszkiem ptysiowym.

wtorek, 25 lipca 2017

Sos hotel Sobieski versus sos hotel Polonia

Dziś porównanie dwóch sosów z hoteli warszawskich. Który Wam przypadnie do gustu? Oba polecają do drobiu. Po lewej macie hotel Polonię a po prawej Sobieski. Mnie osobiście nie smakował dodatek kalafiora ...





 

Sos a la hotel Sobieski



350 ml wywaru z drobiu (ze skrzydeł, szyjek i warzyw)
50 ml śmietany
6 - 8 dag pieczarek
5 dag ugotowanego kalafiora
3 dag groszku konserwowego
3 dag tłuszczu
3 dag mąki
koperek
sól, pieprz
gałka muszkatołowa

Pieczarki oczyszczam, drobno kroję i smażę. Robię zasmażkę z tłuszczu z mąką. Zasmażam nie rumieniąc, rozprowadzam zimnym wywarem szybko mieszając trzepaczką. Dodaję pieczarki i gotuję ok. 10 min. na małym ogniu często mieszając. Pod koniec gotowania dodaję groszek, rozdrobniony kalafior i śmietanę. Sos łączę z posiekanym koperkiem, doprawiam do smaku. 

Sos Hotel Polonia


30 dag sosu majonezowego
20 dag jabłek
50 ml białego wytrawnego wina
5 dag tartego chrzanu
skórka cytrynowa i pomarańczowa
sól, cukier i sok z cytryny 

Jabłka myję, obieram i ścieram na tarce o dużych otworach, łączę z majonezem, winem, chrzanem i startymi skórkami, doprawiam do smaku.

sobota, 26 marca 2016

Sos. Szynka. Wielkanoc


Wielkanocne korzenie po dziadkach ze strony taty:) będzie więc coś z Wielkopolski i Galicji. Nie będą to "wynalezione" przepisy ale takie jakie pamiętam na świątecznym stole.

Wielkopolskę reprezentuje Szynka w cieście oraz sos wiosenny zielony a Galicję sos polski.

Szynka w cieście

około 2 kg surowej szynki wieprzowej z nie obciętym tłuszczem (w jednym kawałku)
1 kg pszennej razowej mąki
400 g smalcu wieprzowego

Marynata
2 łyżki saletry
sól zmiękczająca mięso
2 łyżki soli
2 ziarna pieprzu
1 łyżka cukru
4 ząbki czosnku
3 ziarna ziela angielskiego
3 liście laurowe




Wszystkie składniki marynaty wsypuje do garnka i zalewam 1,5 litrem zimnej wody a następnie zagotowuję i odstawiam do wystygnięcia. Do kamionkowego naczynia wkładam szynkę i zalewam marynatą pamiętając, że musi być cała zanurzona w płynie. Szynka ma się peklowac od 5 do 7 dni.

Po tym czasie mięso wyjmuję i dokładnie osuszam a następnie obsmażam na rozgrzanym smalcu ze wszystkich stron. Przygotowuję ciasto z mąki i smalcu doprawiając do smaku solą i pieprzem. Następnie rozwałkowuję ciasto na placek około 1 centymetrowy. Obsmażoną szynkę zawijam w  ciasto. Całośc piekę w temperaturze 170° C przez około 2 godziny. 



Sos Wiosenny

3 łyżki natki pietruszki
3 łyżki rzeżuchy
3 łyżki szczypiorku
250 ml jogurtu naturalnego 
250 ml domowego majonezu
1 łyżka naturalnego chrzanu
sól, pieprz, sok z cytryny


Wszystkie zielone składniki kroję bardzo drobno na co najmniej 6 godzin przed podaniem (może być w wieczór poprzedzający). Robię sos mieszając jogurt, chrzan i majonez odpowiednio wszystko dosmaczając. Na ostatnim etapie dodaję zieleninę. Sos ten idealnie się sprawdza jako dodatek do jajek czy wędlin.


Sos Polski

3 jaja ugotowane na twardo
pół pęczka natki pietruszki
2 pęczki szczypiorku
2 łyżki utartego chrzanu
250 ml gęstej śmietany
1 łyżeczka startej cebuli
1 szczypta cukru pudru
sól, pieprz biały mielony, sok z cytryny


Zaczynam od przetarcia żółtek przez sito jak najdokładniej. Dodaję sok z cytryny, śmietaną oraz zieleninę. Na końcu dosmaczam i dodaję białka drobno pokrojone. Wstawiam do lodówki na 3-4 godziny. Bardzo dobrze komponuje się z zimnymi mięsami. 
Jeśli lubicie na Wielkanocnym stole sosy to proponuję zrobic KLASYCZNY ZESTAW SOSÓW WIELKANOCNYCH : 
* Sos Cumberland - doskonały do pasztetu i innych pieczonych mięs,
* Sos zielony - do tłustszych szynek i innych wędlin,
* Sos kaparowy - do chudszych wędlin, pieczonego mięsa na zimno, ryb,
* No i oczywiście sos tatarski:)

wtorek, 25 sierpnia 2015

Sos pomidorowy

Wakacje. Słońce. Pomidory....


Sos pomidorowy

400 g dojrzałych pomidorów 
1 łyżka masła
3-4 łyżki białego wytrawnego wina
1 zielona papryka
1 duża cebula
1 łyżeczka oregano
1 łyżeczka posiekanej bazylii
sól, pieprz, cukier

W rondlu topię masło i wrzucam pokrojone na cwiartki pomidory. Chwilkę smażę a następnie dodaję przyprawy i oregano. Gotuję około 30 minut na bardzo małym ogniu a potem przecieram przez sitko. Cebulę i paprykę kroję i wrzucam do miksera. Dodaję pomidory. Wszystko miksuję na gładką masę. Doprawiam do smaku. Posypuję bazylią. 

Sos wg. pani Szymanderskiej sprawdza się doskonale do rybnych lub jarzynowych pasztetów. Sprawdziłam na pasztecie z soczewicy. Pomidory kupiłam u Majlertów. Te podłużne.