Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muzyka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 września 2015

Duszone jabłka...oczywiście pełne snów

 

Pamiętacie tą uroczą piosenkę? Na mnie sezon na jabłka działa jak Pawłow na psy. Chce mi się od razu nucic. Tzn, nie do końca jak Pawłow na psy bo one chyba nie nuciły:) 

A gdy kończę nucic to od razu idę coś pogotowac:) Takie jabłka duszone do kotleta. Schabowego z kostką. Rewelacja. Albo do karkówki z grilla.



Jabłka duszone

3 duże winne jabłka
3 duże cebule
300 g świeżo startego chrzanu
3 łyżki soku z cytryny
po 1 łyżeczce otartej skórki z cytryny
mielonego cynamonu
mielonych goździków
mielonej ostrej papryki
1 łyżka masła
sól


Obrane jabłka ścieram na grubej tarce jarzynowej, skrapiam sokiem z cytryny. Cebule drobno kroję i dodaję do jabłek. Następnie mieszam z cukrem i resztą przypraw. Przykrywam i zostawiam na 3 godziny. W rondlu topię masło i wrzucam jabłka z dodatkami a następnie mieszam aż zgęstnieją. Po wystudzeniu mieszam z chrzanem bardzo dokładnie, doprawiając jeśli jest taka potrzeba sokiem z cytryny i solą.

DOSKONAŁY DODATEK DO MIĘS GOTOWANYCH I SMAŻONYCH.




niedziela, 31 sierpnia 2014

Moja ukochana piosenka o Warszawie

Wiem, że blog nazywa się "JEMazowsze" ale sierpień to dla mnie bardzo emocjonalny miesiąc. Miesiąc mojego urodzenia. Miesiąc śmierci moich dziadków i jeszcze kilku członków rodziny. Miesiąc powstania warszawskiego wtedy gdy moi bliscy próbowali przeżyć powstanie, w tym dwuletni tata.

Gdyby ogłoszono konkurs na najbardziej warszawski miesiąc zgłosiłabym właśnie sierpień. Stąd też kolejne  muzyczne odniesienie. Moją ukochaną piosenką o tym Mieście jest "Warszawo Ma" Ludwika Starskiego z filmu "Zakazane Piosenki". Zawsze na niej płaczę jak bóbr...

Zakazane piosenki  powstały w 1946 roku, a do końca wieku obejrzało je 15 milionów ludzi. Ten bardzo warszawski film ukazuje życie stolicy od września 39 do wkroczenia Armii Czerwonej. Można się spierac od prawa do lewa nad "prawdą historyczną" jednak większośc piosenek pochodzi z "ulicy".

piątek, 1 sierpnia 2014

Minuta ciszy, 4:57 muzyki

To taka Data...

To takie Miasto...

To taki blog....

Nie da się przejść bez chwili na baczność o 17.00...

No nie da się i tyle....


piątek, 27 grudnia 2013

Malenczuk & Waglewski - Bal na Gnojnej


W przerwie między świątecznymi stołami relaksuję się muzycznie. A jeśli lokalnie to coś z nastrojem imprezowym rodem ze starszej Warszawy. Bal na Gnojnej autorstwa Juliana Krzewińskiego i Leopolda 
Brodzińskiego, śpiewany przez Jaremę Stępowskiego, Stanisława Grzesiuka, Szwagra Kolaskę, Czesława Mozila (!) i załączonych poniżej Maleńczuka i Waglewskiego to standard folkloru przedwojennej Warszawy. Ciekawe, że Bal u Starego Joska bo taka jest pierwotna nazwa tego utworu od strony muzycznej został przygotowany przez Fanny Gordon. Postać już zapomnianą warto sobie odświeżyć. 

Jej właściwe nazwisko to Fajga Jofe lub Faina Kwiatkowska, urodzona w Rosji polska kompozytorka (1914-1991).  Skomponowała wiele znanych przebojów choć nie posiadała wykształcenia kierunkowego i nie znała nut (!) .