piątek, 16 grudnia 2016

Wigilia. Ormianie. Tołma

Ormianie nie dzielą się opłatkiem ani nie przystrajają choinki. Jednak Boże Narodzenie  jest jednym z najważniejszych świąt. Nie świętują też tak jak "reszta świata" 24-25 grudnia ale 6 stycznia. Dlaczego? Cytat poniższy ze źródła:
Dokładna data narodzenia Jezusa Chrystusa nie została historycznie ustalona. Nie została też wspomniana w Ewangeliach. Warto wspomnieć, że w początkowym okresie wszystkie kościoły chrześcijańskie świętowały zarówno Boże Narodzenie jak i Chrzest Pański tego samego dnia – szóstego stycznia – tak, jak to obecnie czyni Kościół ormiański. Jednak później data Bożego Narodzenia została zmieniona na dwudziestego piątego grudnia – dzień, który był w Rzymie pogańskim świętem Słońca. W celu zniesienia tego pogańskiego święta, Kościół rzymskokatolicki przeniósł Boże Narodzenie z szóstego stycznia na dwudziesty piąty grudnia. 
Wigilia Bożego Narodzenia czyli 5 stycznia to koniec postu trwającego od 30 grudnia. Na stole znajdziemy dużo potraw rybnych, ryżowych. Desery z suszonymi owocami i orzechami takie jak bahlawa czy ryż zapiekany z rodzynkami, suszonymi morelami i śliwkami. Również ciasto z jabłkami. Wszystko jest bardzo lekkie aby po tygodniowym poście nikt się nie rozchorował. 

Dopasowanie się do kuchni lokalnej widac na przykładzie tolm. Gołąbków, które pierwotnie zawijane były w liście winogron. Co prawda kapuściane gołąbki też robi się w Armenii jednak im ważniejsza uroczystośc tym mniejsze powinny byc tolmy. W Polsce liście winogron zastąpiły liście szpinaku i młodego buraka cwikłowego. Ponieważ są wegetariańskie to poza ryżem zawierają cebulę, czosnek, orzeszki, rodzynki i różne przyprawy (kolendra, bazylia, majeranek, mięta i cząber). 
 


Oto tolmy, które zrobiłam na kolację zainspirowana ormiańskimi przepisami