wtorek, 23 lipca 2013

Targowiska Warszawy - Hala Mirowska

Hala Mirowska to bliźniaczka hali Gwardii zlokalizowana przy alei Jana Pawła. W sumie to miejsce, którego przedstawiać nie trzeba. Podobnie jak targowiska na Polnej.  

Mnie osobiście hala jest bliższa. Jej architektura i lokalizacja wprost wymarzone by zrobić z niej warszawski odpowiednik barcelońskiej la Boqueria LINK. Miejsca, które jest dla mnie niczym Mekka. Mogę tam spędzać godziny na obserwowaniu ludzi i ... jedzenia. 

Nasza Hala Mirowska niestety zawiera koszmarny sklep spożywczy ale wokół niej rozsiadły się, jak to u nas, budki z jedzeniem. Niektóre wielce ciekawe. Do moich ulubionych należą jaja pod numerem 105 (są nawet indycze), warzywa u pana hipisa w 17 a także mięsa oferowane bezpośrednio z gospodarstw a nie przez pośredników. Dodatkowo koniecznym punktem programu jest odwiedzenie pana Greka (niedaleko jaj) oferującego własne produkty z Krety. Dla jego genialnych oliwek i oregano można popełnić zbrodnię. Zbrodnię z prawdziwej namiętności, oczywiście. Warto też, na sposób barceloński zanurzyć się w zakupach "całkowicie" i wpaść do Ryb z Ustki, gdzie przemiłej pani lub panu wskażemy interesujący nas kawałek ryby a ona zostanie dla nas usmażona od ręki. W tym samym miejscu warto pokusić się o zielone śledzie a nie tylko wybierać nudne łososie i pstrągi. 


HALA MIROWSKA
Plac Mirowski 1
WOLA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witam. Przeczytam.