majówka...ach...majówka
sobota, 3 maja 2014
czwartek, 1 maja 2014
Wiosna ach to Ty..
Wiosna... początek zielonego szaleństwa.
Mamy już dostępną prawie całą rodzinę sałat i ich kuzynek Do tego rzodkiewki, botwinki, rabarbar. Za chwilę szczaw i pierwsze zbiory truskawek... zaczyna się raj w kuchni.
Nie sądzicie?
aaa wogóle to gdzie robicie zakupy?
Mamy już dostępną prawie całą rodzinę sałat i ich kuzynek Do tego rzodkiewki, botwinki, rabarbar. Za chwilę szczaw i pierwsze zbiory truskawek... zaczyna się raj w kuchni.
Nie sądzicie?
aaa wogóle to gdzie robicie zakupy?
Ja z uwagi na lokalizację w północnej części Warszawy ... a raczej pod-Warszawy zaopatruję się u Rutkowskich vel Ziółko - w środę w Fortecy a w sobotę obok knajpy Mjut na Kubusia Puchatka. Na szparagi, pakchoi, zielony groszek i inne takie zielone wpadam do Majlertów na Białołękę. Za chwilę truskawki będą zbierać po sąsiedzku w Rysinach (skręt obok Majlertów i 2 minuty autem).
Sezon wyjazdów na działkę to dla mnie nie grillowanie ale picie mleka prosto od krowy i twarogowe szaleństwo. Wszystko dzięki pani Hani ze Ślężan.
Subskrybuj:
Posty (Atom)