poniedziałek, 4 listopada 2013

Bar Warszawa i Warszawa De Lux

Bar Warszawa na Miodowej i ulokowany za rogiem bar Warszawa DeLuxe to jedne z wielu zakąskowych miejsc Stolicy. One jednak chwalą się prawdziwie "warszawską" kuchnią. Czy tak jest w istocie? Wg. moich kubków smakowych i wiedzy mniej lub bardziej ogólnej niestety nie.Niby klimat przedwojennej Warszawy ale zbyt dużo tu "stylizacji". Obsługa przebrana w "stroje z epoki", menu odwołujące się do znanych smaków, fotki z miasta a jednak coś się nie pasuje. 

Kuchnia Warszawska tu :
Oczywiście ograniczona do zakąsek ale to zrozumiałe wszak to bar a nie restauracja. Niestety rozczarowujący tatar (o warszawską wersję przepisu mogłabym się pokłócić...) Pyzy, niby prosto z "Rużyca" jednak proporcje ciasta do mięsa przeważające do granic niesmaku. Oranżada "Krzyś".  
Bar Warszawa kameralny i może się podobać. Ale niestety jego młodszy brat ten De Lux wprawia w prawdziwy niesmak. Śledź przerażająco "supermarketowy". Pasztet na grzankach czy to jakaś aluzja czy iluzja? Bezsmakowa pasta na totalnie zimnych grzankach.  

Nie wystarczy przebrać ludzi w kraciaste ubranka, napisać stylizowaną czcionką menu i wrzucić do niego pozycje "po warszawsku" i "warszawskie", aby to było na warszawskim poziomie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witam. Przeczytam.