piątek, 17 stycznia 2014

Mazowsze górą!

W grudniu na pięć "rejestracji" do „Listy Produktów Tradycyjnych”  dwie pochodziły od nas czyli z Mazowsza. Jedną z nich był chleb na zakwasie a dokładnie "nadbużański chleb wiejski na zakwasie" drugą zaś "bułki drożdżowe jagodzianki". Mamy więc 65 wpisów wchodząc w rok 2014 i mam nadzieję, że dojdziemy do 100 przed 2020....  

Chleb pachnie charakterystycznie zakwasem i ma intensywnie brązową skórkę. A po przekrojeniu ech.. czy jest ktoś kogo nie rozczula cudowny przekrój chleba razowego? Mnie i moje kubki smakowe "rusza" bardziej niż jakiekolwiek białe pieczywo. Dziś to ostatnie stanowi podstawę spożywanego przez nas pieczywa jednak jeszcze sto lat temu to ciemne pieczywo na prawdziwym zakwasie było naszym "chlebem powszednim". Tak jak mężczyzna musiał zbudować dom i ect tak kobieta musiała umieć piec chleb. Dziś "potwór" na Dż (tsss...dżender) pozwala by kobieta tego nie umiała...ba nawet dopuszcza by dom sobie zbudowała. Ale jeśli owa kobieta chce to może sobie chleb upiec. No to czemu nie? Albo może i sobie go kupić. Tylko koniecznie regionalny... Taki np. właśnie nadbużański chleb wiejski na zakwasie. Region Nadbużański jest dość niedaleko Warszawy, zajmuje część naszego regionu i Lubelszczyzny. To bardzo bogaty teren. W smakowitą kuchnię, bogatą florę i faunę. No i oczywiście Bug. Nie wiem czy wiecie ale jest on ostatnią nieuregulowaną europejską rzeką dziko płynącą w swoim naturalnym korycie. A możecie pozwiedzać nawet na rowerach. A specyfice wyrobu chleba możemy poczytać:

"Wypiek nadbużańskiego chleba wiejskiego na zakwasie należy rozpocząć od przygotowania zakwasu, tj. niewielką ilość żytniej mąki należy zalać ciepłą wodą i odstawić w ciepłe miejsce na około 3 dni. Po tym czasie zawiesina uzyska bardzo przyjemny, kwaśny zapach i można przystąpić do przygotowania z niej zaczynu. Polega to na kilkukrotnym dodawaniu niewielkich ilości mąki i wody do zakwasu i odstawianiu za każdym razem na około 4 godziny do ukwaszenia. Następnie do dzieży należy przesiać mąkę żytnią i dodać niewielką ilość mąki razowej, które dobrze pozostawić w cieple na noc. Do ciepłej mąki należy dodać dobrze ukwaszony zaczyn, ciepłą wodę i sól i wyrabiać do powstania jednolitej masy. Wyrobione ciasto należy uklepać, posypać mąką i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Gdy ciasto podwoi swoją objętość i powierzchnia lekko popęka, należy uformować bochenki, posmarować po wierzchu ciepłą wodą i ponownie pozostawić do wyrośnięcia. Nadbużański chleb wiejski na zakwasie pieczony jest w piecu chlebowym, opalanym drewnem, najczęściej sosnowym."
informacje ze strony minrol.gov.pl

Prawdę powiedziawszy nawet nie wiedziałam, że możemy się jagodziankami pochwalić na Mazowszu z drugiej strony dziwne to moje zdziwienie skoro region lasami "stał przez wieki" a nie czarnoziemem:). Okazało się, że bułki drożdżowe w tym te nadziewane jagodami są typowym produktem odpustowym z regionu wschodniego Mazowsza. Jagodzianki to takie "pożegnalne" bułki bowiem tradycyjnie obdarowywano nimi  odjeżdżających gości.


Tutaj znajdziecie linki do obu tych produktów: Nadbuzanski-chleb-wiejski-na-zakwasie, bulki-drozdzowe-jagodzianki.