wtorek, 11 października 2016

Pomidor. Cebula. Lubczyk

Wrzesień...mnie jak zawsze wzięło na grzyby i pomidory.Tym razem pełna klasyka z Kuchni Polskiej. Mazowsze opracowania pani Orłowskiej. Klasyka klasyką ale coś od siebie musiałam dorzucic. Coraz częściej nachodzi mnie taka myśl aby "powywracac" te przepisy po swojemu:)


Zupa pomidorowa

3/4 l wywaru na kościach*
4 duże sparzone pomidory
1 mała cebula
2 szczypty cukru

1 łyżeczka siekanego lubczyku
1 łyżeczka oleju lnianego
sól, pieprz





* wołowe, chętnie z ogonem:)


Pomidory obieram ze skórki i kroję w kostkę. Podobnie cebulę. Na oleju przesmażam cebulę a następnie pomidory. Gotuję na małym ogniu około 20 minut z dodatkiem kilku łyżek bulionu i cukru. Miksuję dokładnie. Dolewam resztę bulionu. Podgrzewam. Jeśli zupa jest za mało pomidorowa to można dodac łyżkę koncentratu (o tempora, o mores!) . Dodaję lubczyk. Podaję z ryżem...albo z drobnym makaronem.