wtorek, 5 grudnia 2017

Co ciekawego na Najsmaczniejszej Liście?



Oj działo się działo przez te ostatnie pół roku.  Cieszy mnie prężnie uzupełniana lista z naszego regionu. Mamy już 119 produktów! Aktualnie lista jest wzbogacona o sok jabłkowy z doliny Radomki, miód nawłociowy zwany Perłą Urzecza, ser kozi z Jakubowa ,  sok z czarnego bzu  
i herbatka z niego rodem z puszczy Mariańskiej, nalewka mirabelkowa, chleb : razówka z Kozienic i olej rzepakowy z Winnik, oczywiście tłoczony na zimno. Są też dania, które sama chętnie dla potrzeb bloga JeM-Mazowsze czyli: kiszka ziemniaczana, ciasteczka amoniaczki, pierogi czernickie i myszynieckie, jajecznicę o szlacheckim rodowodzie:) z Troszyna, ogórki kiszone z liściem dębu, zawijas kartoflany ze Szwelic a także dwie zupy: barszcz z kapusty kiszonej na skórkach wieprzowych z Sypniewa i zupa dyniowa z Jednorożca. Zamierzam te dziewięc pozycji zrobic w najbliższych tygodniach. Brzmi ciekawie?

piątek, 1 grudnia 2017

Sztufada

Nie wiem kto pierwszy powiedział, że brakuje mi na blogu jeszcze przepisu na sztufadę a to przecież bardzo warszawskie danie. Cóż, może i bardzo warszawskie ale w lokalnych przybytkach gastronomicznych szukac jej ze świeczką. Nie będę jednak dyskutowac bo postulat słuszny i już braki uzupełniam. Oto, poniżej, przepis na warszawską sztufadę.


Sztufada

3/4 kg mięsa wołowego bez kości (zrazowa, krzyżowa, skrzydło) 
1 duża cebula
2 pomidory 
30 dkg słoniny
1 pęczek włoszczyzny
1 łyżka mąki pszennej
6 łyżek musztardy
30 ml 22% śmietany
3 ząbki czosnku
150 ml czerwonego wytrawnego wina
smalec gęsi
sól, pieprz 

Włoszczyznę obieram i kroję w plasterki.Wołowinę nacieram musztardą, solą i pieprzem. Następnie obkładam włoszczyzną i zostawiam w chłodnym pomieszczeniu na 24 godziny. Następnego dnia wyjmuję samo mięso. Słoninę solę i kroję w słupki długości 6 cm, grubości 1 cm. Szpikuję nimi wołowinę i oprószam mąką a następnie obsmażam ze wszystkich stron na silnie rozgrzanym smalcu. Mięso przekładam do rondla, dodaję tłuszcz ze smażenia oraz 1/2 szklanki wody a także obraną, pokrojoną w krążki cebulę. Duszę powoli pod przykryciem do miękkości uzupełniając sos wodą.

Gdy mięso jest gotowe wyjmuję i trzymam w cieple. Sos przecieram przez sito, dodaję śmietanę i obrane, pokrojone w kostkę pomidory. Rozcieram czosnek i razem z winem dodaję do sosu. Gotuję przez około 10 minut. Następnie wkładam mięso i duszę jeszcze 10 minut.